OPTYMIZM W GOSPODARCE

MIESIĘCZNIK „NOWE PAŃSTWO” – MARZEC 2018

Optymizm, to najważniejszy parametr wpływający na tendencje rozwoju, bądź jego brak, państw, kontynentów, a nawet całego świata. Gospodarka żadnego kraju nie może się rozwijać w sposób znaczny bez optymistycznego zapatrywania na przyszłość przedsiębiorców i konsumentów. Jednocześnie zbyt gwałtowne zmiany generują wiele problemów społecznych wynikających z niedostosowania.

Ludzie patrzący w przyszłość z optymizmem inwestują dużo chętniej w swoje nieruchomości jak i przedsiębiorstwa. Biorą chętniej kredyty na inwestycje długoterminowe, które są realizowane w szybkim tempie, wymieniają park maszynowy, podejmują decyzje o ryzykownych przedsięwzięciach, często bardzo udanych i dających duży zysk. Rodziny, mając nadwyżkę finansową, chętnie lokują ją w akcjach, obligacjach lub na lokatach bankowych.

Z drugiej strony, brak optymizmu, powoduje nastawienie na przetrwanie skutkujące spadkiem wydatków na konsumpcję i zahamowaniem inwestycji. Rodziny przy braku optymizmu nadwyżki lokują nie w banku a raczej w czymś bardziej materialnym, co można schować w szafie lub zakopać w ogródku. Skutek – brak lokat powoduje zmniejszenie możliwości akcji kredytowej przez banki, a przez to zwiększenie jego kosztu.

W Polsce są prowadzone statystyki dotyczące nastrojów konsumentów jak i gospodarczych. GUS ma swój wskaźnik ufności konsumentów, a Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową ma barometr koniunktury. Większość instytutów ma swoje wskaźniki pokazujące w różnych wariantach nastroje konsumenckie i panujące w gospodarce. Same dane mówią niewiele, ale obserwowanie ich zmian przy tej samej metodologii badań może nam dostarczyć pewnej wiedzy.

By mieć pełniejszą wiedzę o nastrojach warto spojrzeć na stan psychiczny obywateli całego państwa. Badania pokazują, że – delikatnie mówiąc – nie jest z tym najlepiej: 8 milionów naszych obywateli cierpi na różnego rodzaju problemy i zaburzenia psychiczne. Te statystyki nie obejmują dzieci i młodzieży, bo wtedy ta liczba mogłaby wzrosnąć nawet do 12 milionów – jak szacuje Instytut Psychiatrii i Neurologii. Główną przyczyną jest stres, związany przede wszystkim z tym, że chcemy sprostać oczekiwaniom społecznym i własnym ambicjom.

Ponad 6 tysięcy Polaków popełnia samobójstwa każdego roku – dla porównania, w wypadkach samochodowych ginie w tym czasie nieco ponad 3 tysiące. Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego (NPOZP) w latach 2011-2015 zakończył się kompletnym fiaskiem, o czym świadczy Raport Najwyższej Izby Kontroli, który wykazał 60-procentowy wzrost prób samobójczych zakończonych zgonem z 3839 w 2011 roku do 6165 w roku 2014.Raport stwierdza, że we wszystkich placówkach leczenia psychiatrycznego stwierdzono odstępstwa od obowiązujących wymagań. W żadnej gminie, spośród sześciu objętych kontrolą, nie powołano zespołu koordynującego realizację NPOZP, ani nie opracowano lokalnego programu ochrony zdrowia psychicznego.

Nowy NPOZP na lata 2017-2022 został ustanowiony dopiero 2 marca 2017 roku, a na oficjalnej stronie programu ostatni wpis to relacja z I Kongresu Zdrowia Psychicznego z 11 maja 2017.

W Polsce wskaźnik liczby zgonów z powodu samobójstw, przypadających na 100 tys. mieszkańców, znacznie przekracza średnią wartość dla państw Unii Europejskiej. Według danych Eurostatu wskaźnik ten wyniósł 16,35 w 2013 r., podczas gdy w średnia dla UE osiągnęła 11,67 – zajmujemy w tej kategorii niechlubne 24. miejsce na świecie (wg danych WHO na rok 2012).

Z drugiej strony, jako naród, jesteśmy niezwykle pracowici. Według danych OECD statystyczny Polak przepracował w 2015 roku 1918 godzin. Dla porównania: Meksykanie – 2227, Chilijczycy – 2000, Rosjanie – 1960. Japończycy zostają za nami daleko w tyle. Jednak najdalej są przedstawiciele bogatych krajów europejskich: Francuzi – 1489, Niemcy – 1388. Wynika z tego, że Polacy pracują dużo dłużej niż mieszkańcy wielu bogatszych państw świata.Oznacza to także, że tkwi w nas olbrzymi potencjał, który nie jest wykorzystany właściwie.

Trudno budować nowoczesną gospodarkę nie biorąc pod uwagę stanu psychicznego społeczeństwa. Optymizm jest warunkiem konicznym dla sukcesu działań każdego rządu. Nie da się zrealizować nawet najbardziej śmiałych projektów, gdy ludzie nie będą mieli poczucia sensu ich pracy. Budowanie przyszłości Polski opierając się tylko na rozliczaniu przeszłości bez wyraźnych sygnałów pozytywnych dla tych, którzy ciężko pracują musi skończyć się niepowodzeniem.

Jak widać, należymy do światowej czołówki najbardziej pracowitych narodów świata. Właściwe skanalizowanie aktywności zawodowej Polaków może w niedługim czasie z Polski zrobić potęgę gospodarczą. Jednak jest to zjawisko mające wiele wymiarów, z których psychika ludzka jest jedną z najważniejszych. Bez optymizmu nie można osiągnąć stałego sukcesu.