POTRZEBUJEMY EKSPANSJI POLSKICH FIRM

GAZETA POLSKA TYGODNIK – 17.01.2018

Dane Narodowego Banku Polskiego dotyczące międzynarodowej pozycji inwestycyjnej netto naszego kraju nie napawają specjalnym entuzjazmem. W 2016 roku roku była ona ujemna (-1,129 bln zł.). Oznacza to, że Polska jest dłużnikiem netto zagranicy. Co więcej także w minionym roku sytuacja ta nie uległa poprawie. Po III kwartałach 2017 byliśmy na jeszcze większym minusie jeśli chodzi o ten wskaźnik. W relacji do PKB jest to – 61%. W 2016 roku wypadaliśmy słabo nawet jeśli chodzi o kraje naszego regionu, nieznacznie gorzej było tylko na Węgrzech (- 61,2%). Dużo lepiej zaś w Czechach (-24,6%) czy na Litwie (- 43,3%). Tak słabej sytuacji nie da się zatem przypisać tylko specyfice naszego regionu. Pewnym optymizmem napawa wzrost wartości polskich aktywów zagranicznych jaki zaobserwowaliśmy w 2016 roku. Wyniósł on 1,035 bln zł (blisko 56% PKB) i zwiększył się o niemal 16%. Miały w tym udział także polskie bezpośrednie inwestycje zagraniczne, które zwiększyły się o 31 mld zł (+12,8%). Powyższe dane dają jednak do myślenia. Świadczą one m.in. o tym jak bardzo potrzebna jest zagraniczna ekspansja polskich firm. Chociaż zeszłoroczne wyniki pokazują tutaj wzrost to jednak do zadowolenia jest jeszcze bardzo daleko. W tym samym czasie zagraniczni inwestorzy bardzo dobrze zarabiają na inwestowaniu w Polsce. Tylko w 2016 roku było to blisko 80 mld zł. Warto oczywiście zachęcać do inwestowania w Polsce, jak widać po prostu się to opłaca. Nasz kraj to świetnie wykształceni obywatele i wyśmienite wskaźniki gospodarcze. Należy jednak także podkreślać konieczność tego aby to nasze firmy wychodziły ze swoją ofertą za granicę i tam osiągały zyski. Chodzi tutaj nie tylko o eksport, sprzedaż rodzimych towarów, które częsta trafiają potem do zagranicznych sklepów pod tamtejszymi markami. Potrzebna jest ekspansja polskich firm, operujących na międzynarodowych rynkach pod polskimi markami. Mówi o tym Strategia na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Taką potrzebę widzi także Rada Gospodarcza Strefy Wolnego Słowa. Projekt Kapitał Polonii, który staramy się rozwijać w ramach Rady dotyka także tego zagadnienia. Zależy nam na tym aby polskie firmy szły w świat, mają bowiem dużo do zaoferowania. Często jednak umiędzynarodowieniu firmy towarzyszy strach i poczucie niepewności. Nowe rynki to przecież także nowa konkurencja inne uwarunkowania prawno – instytucjonalne i kulturowe oraz dodatkowe ryzyka. Planujemy w ramach Rady wyjść tym problemom naprzeciw, chcemy bowiem uruchomić program edukacyjny, w którym zamierzamy omówić te wyzwania oraz pomóc sobie z nimi radzić. Kapitał Polonii to bowiem nie tylko pokazywanie za granicą pozytywnego wizerunku Polski. Mamy się oczywiście czym chwalić i warto to robić. Projekt ten ma jednak także drugi element. Jest nim właśnie pomoc w wyjściu na świat dla polskich małych i średnich firm. Jesteśmy bowiem przekonani, że nasi przedsiębiorcy mogą z powodzeniem konkurować na zagranicznych rynkach. Świadczy o tym wysoka jakość rodzimych produktów oraz ich przystępna cena. Chcemy aby Polacy pomagali sobie nawzajem. O ileż łatwiej jest wejść do danego kraju ze swoją ofertą kiedy ma się na miejscu kogoś kto zna tamtejsze realia prawne i orientuje się w rynku służąc radą i pomocą. Powstawać przecież mogą swego rodzaju alianse czy inne formy partnerstwa między firmami naszych Rodaków z kraju i zagranicy, z których obie strony mogą czerpać korzyść. Wspólnie możemy zadbać o to aby przedstawione na początku tekstu wskaźniki zmieniły się na znacznie lepsze. Chcemy i możemy to zrobić.
Kamil Goral – Ekspert Rady Gospodarczej Strefy Wolnego Słowa