KRZYWA UŚMIECHU

MIESIĘCZNIK „NOWE PAŃSTWO” – STYCZEŃ 2018

Czy w 2018 roku polskie MiŚP będą miały powód do uśmiechu? Czy na kącikach uśmiechniętych ust stanowiących wyznacznik wartości dodanej w gospodarce są nasze przedsiębiorstwa? Niestety nadal w bardzo małym obszarze. Zdecydowanie koniecznym jest takie przemodelowanie naszego działania, piszę to jako reprezentant krajowych MIŚP, abyśmy to my byli beneficjentem wypracowywanych w całym cyklu produkcji wysokich marż. W Gospodarce 4.0, musimy zapewnić sobie miejsce tam gdzie są prawdziwe zyski.
Rozkład wartości dodanej w łańcuchu wartości dodanej – krzywa U („krzywa uśmiechu”, „smile curve”)

A gdzie na tej krzywej są pieniądze? Otóż właśnie w kącikach ust. Według fachowców prawdziwe pieniądze to marka i sprzedaż detaliczna. Dlatego do firmy Apple trafia blisko 40 proc. ceny hurtowej każdego iPhona, do chińskich producentów tego urządzenia kilka procent. Niestety nadal nasz model gospodarczy minionych dwudziestu pięciu lat ma generalnie podobne podstawy jak chiński cud gospodarczy – niskie koszty produkcji. I podobnie jak Chiny mieścimy się na spodzie krzywej uśmiechu. Musimy postawić na wiedzę, zaawansowane technologie,nowoczesne zarządzanie, które prowadzą do patentów, produktów i marek o znaczeniu globalnym. W MiŚP musimy postawić na zmiany w modelu zarządzania i samokształcenie aby procesy produkcji były bardziej wydajne i sprawniejsze. To krajowe firmy mają czerpać profity z wysokomarżowych elementów Gopsodarki 4.0. Można zaryzykować tezę, że im słabszy jest kapitał krajowy, tym silniejszy jest model gospodarki zależnej. Tym samym, pompujące PKB inwestycje kapitału zagranicznego w naszą gospodarkę, tworzące skądinąd nowe miejsca pracy, same w sobie sumarycznie osłabiają, a nie wzmacniają pozycję kapitału krajowego w stosunku do kapitału zagranicznego. Im wykonywana praca plasuje się niżej w międzynarodowym łańcuchu wartości dodanej, tym jest niżej wyceniana. Oczywistym interesem kapitału zagranicznego jest więc tworzenie w Polsce miejsc pracy przede wszystkim w obszarach łańcucha o niskiej wartości dodanej. Nie dzieje się to tylko ze względu na obniżkę kosztów, lecz także ochrony przed obcymi najważniejszych aktywów własnych,obejmujących know-how. Warto tu przypomnieć, że najważniejszymi czynnikami, przyciągającymi obcy kapitał do naszej gospodarki są w sposób niezmienny od lat, niskie koszty pracy oraz polski rynek zbytu. Chcemy aby ten rynek zbytu był w pełni wykorzystywany przez krajowe przedsiębiorstwa. To spowoduje budowanie polskiego kapitału i bogacenie się całego społeczeństwa, a zatem podniesienie dochodów poprzez możliwość realizacji wyższych marż na naszych produktach. Dlatego w 2018 roku RG SWS podejmuje się kolejnego wyzwania. Planujemy stworzyć „Inkubator budowania polskiego łańcucha wartości dodanej w gospodarce”. Rewolucja Przemysłowa 4.0 nie może nas zaskakiwać i odsuwać od „kącików krzywej uśmiechu”. Podsumowując, życzymy Wszystkim w 2018 samych sukcesów w budowaniu wartości swoich przedsiębiorstw i oczywiście wiele uśmiechu .