SUKCESJA W FIRMACH RODZINNYCH

MIESIĘCZNIK „NOWE PAŃSTWO” – CZERWIEC 2017

Małe i Średnie Przedsiębiorstwa na całym świecie to prawie w 90% firmy rodzinne. To właśnie w nich, bardzo istotnymi elementami dalszego działania i rozwoju, jest mądrze i efektywnie przeprowadzona sukcesja. Sukcesja zarówno w obszarach zarządzania jak i w strukturze właścicielskiej. W Polsce, po 25 latach wolnego rynku, wiele firm doszło do tej fazy rozwoju, iż niezbędne są zmiany pokoleniowe i restrukturyzacja metod zarządzania. Czas zatem aby polscy szefowie i właściciele firm podeszli profesjonalnie do tego zagadnienia i próbowali uniknąć błędów, które możemy obserwować na przykładzie, bardziej rozwiniętych gospodarek. Sukcesja jest stałym elementem firmy rodzinnej, gdyż wiąże się z pytaniami: co przekazać (własność i zarządzanie), komu przekazać (rodzinie, osobom zewnętrznym), w jakim czasie i w jaki sposób? Oprócz tych podstawowych elementów właściciel musi brać pod uwagę również branżę, typ działalności, zewnętrzne otoczenie gospodarcze i stosunki oraz relacje panujące wewnątrz rodziny. Z amerykańskich badań wynika, że w ostatnich latach aż 80% firm, przechodzących procesy sukcesji, rozpadło się lub zostało sprzedanych, a swoją niezależność zachowało jedynie 20%. Firmy rodzinne najlepiej rozwijają się w pokoleniu ich założyciela, drugie pokolenie zarządza w sposób zachowawczy i mało innowacyjny. Jest mniej skłonne do ryzyka i rzadziej odnosi spektakularne sukcesy biznesowe. W trzecim pokoleniu właściciele najczęściej doprowadzają do upadku firmy. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest brak myślenia i planowania strategicznego, którego najistotniejszym elementem jest proces sukcesji. Oczywiście o stosownych rozwiązaniach w tym zakresie należy zacząć myśleć na długo przed odejściem założyciela. Jak się do tego procesu przygotować, od czego zacząć? Po pierwsze należy ustalić, komu biznes może być powierzony i to w sposób umożliwiający jego kontynuowanie. Zazwyczaj nie jest to sprawą prostą. Nie chodzi bowiem wyłącznie o przekazanie majątku ani o mechaniczne wskazanie następcy. Istotą jest przekazanie określonych wartości społecznych i rodzinnych oraz kultury organizacyjnej, w tym wizji i strategii firmy. Lepiej przekazać biznes rodzinny w sposób zaplanowany, niż pozwolić, by działo się to samoistnie. Nawet jeśli nie wszystkie założone przy okazji planowania rozwiązania uda się wdrożyć, to już samo rozpoczęcie tego procesu może być wartościowym doświadczeniem. Pozwoli na nowo spojrzeć na siebie, swoją rodzinę i firmę. W sukcesji bardzo ważne jest połączenie przekazania dwóch oddzielnych elementów: władzy i własności. Wiele planów kończy się niepowodzeniem, ponieważ te dwa procesy nie przebiegają jednocześnie. Ważne jest również wyjaśnienie takich kwestii, jak podatki, zabezpieczenie finansowo-emerytalne wycofującego się właściciela czy określenie jego dalszej roli w firmie. Według S. Goldsteina, sukcesja władzy składa się z czterech faz: 1) inicjacji – okresu, gdy dzieci lub potencjalni sukcesorzy zapoznają się z funkcjonowaniem przedsiębiorstwa rodzinnego; 2) selekcji – w trakcie której dokonuje się oceny oraz wyboru przyszłych liderów wśród młodego pokolenia, biorąc pod uwagę ich zaangażowanie i umiejętności; 3) edukacji – gdy cała uwaga jest skupiona na rozwijaniu umiejętności przyszłych sukcesorów; 4) sukcesji właściwej – gdy następuje proces przekazania młodym sukcesorom wszelkich praw i obowiązków. Wymienione fazy powinny współistnieć z sukcesją własności, w trakcie której właściciele podejmują decyzje co do: 1) liczby nowych sukcesorów i struktury ich udziałów; 2) sposobu przeprowadzenia transferu własności, która może przybierać różne formy i modele. Na ostatnim, Ekonomicznym Kongresie Gospodarczym w Katowicach, kwestia sukcesji w firmach rodzinnych, była jednym z szeroko dyskutowanych tematów. Panel tematyczny „Firmy Rodzinne”, w którym miałem przyjemność uczestniczyć, cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem. Pokazuje to jak aktualny i ważny jest to dzisiaj problem w naszej, szybko rozwijającej się gospodarce.